”Miał 4 promile, a jeszcze samochodem jechał!”

Chciałoby się rzec – ”Takie rzeczy to tylko w Polsce”. Na drodze pomiędzy Łobodnem, a Miedźnem, kierowca Volkswagena stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu. W organizmie miał ponad 4 promile alkoholu.

O sprawie kłobucką policję poinformował przypadkowy świadek. Zauważył on samochód leżący w rowie i zatrzymał się. Kierowca, który wyszedł z rozbitego samochodu sprawiał wrażenie nietrzeźwego.

Policjanci ustalili, że jadący Volkswagenem Golfem od Łobodna w stronę Miedźna, podczas manewru wyprzedzania innego pojazdu, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Samochód zjechał na lewą stronę i wjechał do rowu. Okazało się, że świadek miał właściwe przypuszczenia. Badanie wykazało ponad 4 promile alkoholu w organizmie kierowcy.

O dalszym losie 45-latka zadecyduje prokurator i sąd. To, że poniesie konsekwencje swojego czynu jest niemal pewne. Grożą mu nawet 2 lata więzienia, utrata prawa jazdy na kilka lat i wysoka kara pieniężna.

Dziękujemy zgłaszającemu za wzorową postawę obywatelską, dzięki której być może udało się uniknąć kolejnej tragedii na drodze z udziałem nietrzeźwego kierującego” – taki komunikat można przeczytać na stronie internetowej Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku.

SeZ

Miejska TV