Mężczyźni wystąpili dla kobiet we Wręczycy Wielkiej

‘’Różne oblicza  kobiet – mężczyźni kobietom” – tak brzmiał temat przewodni piątkowego koncertu we Wręczycy Wielkiej. Na scenie wystąpiło wielu świetnych artystów, którzy w pełni oddali się temu wydarzeniu. Imprezę zorganizowało Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Wszelakich Cooltura.

Niezwykły klimat, odpowiednio dobrane utwory i przystojni panowie. To wszystko sprawiło, że kobiety mogły poczuć się naprawdę wyjątkowo. Mimo takiej, a nie innej nazwy imprezy,  tak naprawdę pokazali oni ‘’inne oblicza mężczyzn”. Mężczyzn, którzy z kobietami w życiu mają źle, ale bez nich jeszcze gorzej. Przypomnieli jak ważna w ich życiu jest płeć piękna  i przekazali to poprzez muzykę.

Dyrektor wręczyckiego GOK-u Andrzej Kała  przywitał gości i obiecał, że będzie się działo. Faktycznie działo się dużo.  Jako pierwszy na scenie zaprezentował się zaproszony Sebastian Wypych, który ‘’niewiele mógł dać, bo sam niewiele miał”. Pan Sebastian ma jednak wielki głos.  Przypomnijmy, że jest wieloletnim współpracownikiem kłobuckiego MOK-u. Szerszej publiczności dał się poznać dzięki show TVN-u ”Aplauz, Aplauz”. Zaśpiewał on również utwór na bis ‘’Nie płacz Ewka”. Na scenie nie zabrakło wokalisty lokalnego zespołu SKL Blues. Witold Dominik zaśpiewał ‘’Babę zesłał bóg” , ”Czerwony jak cegła” i wraz z sześcioma panami utwór ‘’Kobiety jak te kwiaty”. Artur Wrocławski zastanawiał się co czują i co wiedzą kobiety w utworze zespołu ‘’Brygady kryzys”. Jest to młody artysta, który ma duży potencjał, nie tylko jeśli chodzi o wokal, ale także grę na gitarze, co mogliśmy usłyszeć na koncercie. Jan Dominik pokazał swoje umiejętności w utworze  zespołu  Pink Floyd – ‘’Wish you where here’’ oraz  „Zawsze tak gdzie Ty”. Nieprzeciętny wokal pokazał Bartosz Dominik. Zauroczył kobiety utworami ”Jak ładnie ci w tej sukni” oraz ‘’Taniec śmierci”. Zaproszony Jakub Januszczak, który na koncert przyjechał prosto z Krakowa, to artysta i kompozytor, który lubuje się w poezji śpiewanej. W swojej karierze miał kiedyś okazję uczestniczyć w programie X-Factor. Ludzie rozmarzyli się kiedy zaczął śpiewać  ‘’Bluesa o czwartej nad ranem” i ‘’ Someone like you”. Na scenie nie zabrakło Sebastiana Zielonki, pomysłodawcy imprez ‘’Kalifornia FEST”, ‘’Zew wolności” i ‘’Różne oblicza kobiet”. Wszystkie koncerty cieszyły się szerokim zainteresowaniem publiczności.  Liczymy na więcej takich wydarzeń i więcej podobnych wykonań. Tym razem zaśpiewał  ”Lewe, lewe loff” Kultu, które zostało oryginalnie połączone z ”Lubię mówić z Tobą” zespołu Akurat.  Poruszenie pań wywołał Karol Hutny swoim niesamowitym wokalem. Utwór  ”Ostatnie widzenie” wykonał niezwykle podobnie do oryginału, a klimat jaki tworzył przez cały koncert swoją grą na bębnie był niepowtarzalny. Bardzo dobry występ dal również  Tomasz Wałęga, który swoje zdolności pokazał w ‘’Zaopiekuj się mną”. Nie możemy również zapomnieć o klawiszowcu Łukaszu Gawinie, który pięknie przygrywał także na akordeonie, basiście Macieju Kotasińskim, gitarzyście Pawle Antczaku  i Mateuszu Józiaku, bez których cały koncert nie byłby tak magiczny. Solówka Antczaka podczas ”Czerwony jak cegła” była dopełnieniem świetnego koncertu i próbką tego co potrafią ci uzdolnieni muzycy.

Podobonie jak na ”Zewie wolności” i tym razem zabrakło ‘konferansjerki”. Co dwie piosenki wyświetlano urywki popularnych polskich filmów. Był to świetny pomysł aby jeszcze bardziej rozbudzić zmysły publiczności. Na zakończenie koncertu Zielonka podziękował wszystkim osobom, które były zaangażowane w projekt. Nie zabrakło także podziękowań dla dyrekcji oraz pracowników  wręczyckiego GOK-u, którzy wykazali się niezwykłą gościnnością.

Cóż więcej powiedzieć kiedy na scenie jest tylu wspaniałych mężczyzn, którzy jak widać, dla kobiet potrafią poświęcić się w taki sposób i bezinteresownie oddać swój czas na próby i koncert. Jest to dużo lepsza forma okazania sympatii wobec pań niż kupno kwiatka na Dzień kobiet. Panowie włożyli w to ogrom pracy, a cały koncert był „dopięty na ostatni guzik”, zarówno od strony artystycznej jak i nagłośnienia czy oświetlenia. Chyba  „Zew wolności” spodobał się również panom, który przyszli posłuchać tych samych artystów na „Różnych obliczach kobiet”. To, że koncert odbył się w Wręczycy Wielkiej, a nie w Kłobucku jak na początku planowano, nie przeszkodziło w zapełnieniu sali GOK-u. Pozostaje tylko mi w imieniu wszystkich kobiet podziękować artystom za miły wieczór z muzyką i życzyć powodzenia w przyszłości w organizowaniu podobnych imprez.

Marta Bebłot

 
Zdjęcia Krzysztof Świtalski – Powiat Kłobucki w Obiektywie KSW FOTO

 

 

Miejska TV