Szykują się zwolnienia nauczycieli?

Na portalu miejska.info.pl, swego czasu, pojawił się artykuł „Powrót Piątkowskiej”. W tekście Jerzy Zakrzewski mówi, że: ”powinny być konkursy, dlatego taki konkurs ogłosiłem, sądząc, że może pojawi się osoba, która spełni wszystkie wymogi. Z uwagi na to, że nikt do tego konkursu nie przystąpił uznałem, że trzeba na własną rękę poszukać kogoś, kto będzie te wymogi spełniał”. Czołowy polski przedstawiciel sacro-polo ks. Stefan Ceberek śpiewał ”szukałem miłości wśród ludzi, lecz każdy odrzucał mnie z pogardą”. Zakrzewski szukał pracownika i znalazł go w osobie Sylwii Piątkowskiej. Pani Sylwia, w trzy dni, przygotowała projekt uchwały w sprawie reformy oświaty w Gminie Kłobuck. Uchwałę, która wzbudziła spore emocje – głównie wśród nauczycieli i rodziców. Dwunastego stycznia zorganizowano spotkanie w sprawie reformy oświaty, na hali kłobuckiego gimnazjum, na które została zaproszona również Urszula Bauer – Śląski Kurator Oświaty.

Sylwia Piątkowska, na tym spotkaniu, poinformowała o głównych założeniach autorskiego projektu uchwały. Między innymi nowe granice obwodów szkolnych uzasadniane były troską o bezpieczeństwo dzieci oraz kryterium odległości szkoły od miejsca zamieszkania. Kryterium to jednak nie było kluczowe, ponieważ do nowej podstawówki – nr 3 (dawne Gimnazjum im. Jana Pawła II) włączono ulice: Kard. Wyszyńskiego, Sportową, Topolową i Parkową, które znajdują się znacznie bliżej Szkoły Podstawowej nr 1 w Kłobucku. Do nowej placówki włączono również część ulic Osiedla nr 1 ”Północ”. Ten zabieg nie ma więc nic wspólnego z bezpieczeństwem.

Na spotkaniu obecni byli dyrektorzy placówek oświatowych. Zadziwiającym jest fakt, że dyrektor kłobuckiej ”Jedynki”, dla której projekt uchwały jest bardzo niekorzystny, nie zabrała w tej sprawie głosu. Nie zaproszono nauczycieli z pozostałych szkół – byli tylko pracownicy kłobuckiego gimnazjum i Ci nauczyciele, którzy są rodzicami dzieci objętych reformą.

Na spotkanie zaproszono natomiast Urszulę Bauer – Śląską Kurator Oświaty, która przybyła na miejsce i zabrała głos w sprawie, wprowadzonej już reformy oświaty. W trakcie wystąpienia, pani kurator zapewniała zebranych, że ”nie jest tak, jak słychać czasem w telewizji, czy można przeczytać w prasie, że jest to reforma przeprowadzana bardzo szybko. Rok 2023 to będzie czas, w którym ostatni etap zostanie ukończony. Zatem, uposażanie sal dydaktycznych, to jest proces, który można zaplanować i starać się o te środki systematycznie”.

Burmistrz Jerzy Zakrzewski zapewniał zebranych, że gmina nigdy nie oszczędzała na oświacie.
Z własnego budżetu, co rok dokładamy 13 milionów złotych. To jest stan faktyczny – podkreślał włodarz.

Na hali kłobuckiego gimnazjum panowało oburzenie. Zebrani rodzice i nauczyciele ze strachem i zdziwieniem słuchali kolejnych zapewnień ze strony organu prowadzącego. Głównie deklaracji, że na odprawy dla nauczycieli w kolejnych trzech latach, burmistrz przewiduje aż 700 tys. złotych. Świadczy to o skali problemu i o ilości potencjalnych wypowiedzeń.
– Pan burmistrz mówił, że część tych środków, które musimy zabezpieczyć jako gmina będzie przeznaczone na odprawy dla nauczycieli. Z tych wszystkich informacji, z jakimi miałam do tej pory do czynienia, były zapewnienia, że nie będzie redukcji etatów dla nauczycieli. Ja, jako matka chciałabym wiedzie kto będzie uczył moje dzieci, a jako żona nauczyciela, chciałabym wiedzie, czy będziemy mieli z czego żyć jako rodzina – ze wzruszeniem w głosie pytała jedna z matek zebranych na sali, za co dostała gromkie brawa od audytorium.

Mamy wstępne wyliczenia dyrektorów poszczególnych placówek, czyli ilości uczniów, ilości oddziałów. Ta kwota – 700 tys. mówi o odprawach rozłożonych na lata wygaszania gimnazjów w ciągu trzech lat. Ilość etatów na pewno będzie ograniczona, czyli część nauczycieli straci pracę, a część nauczycieli będzie miało ograniczone godziny, jeżeli chcemy budować taką siatkę godzin, jaką chcemy budować – odpowiedział Zakrzewski.
Następnie burmistrz zaczął wycofywać się z pierwotnej wypowiedzi stwierdzając, że jest to ”najczarniejszy scenariusz”, a w kwocie 700 tys. zawierają się również odprawy dla nauczycieli, którzy przejdą na ”pomostówkę”.

Urszula Bauer ze zdziwieniem przysłuchiwała się rozmowie. Była zaskoczona, że burmistrz chcąc uspokoić zebranych mówi o kwocie 700 tys. złotych, pierwotnie całkowicie pomijając fakt, że jest to najczarniejszy scenariusz.
Ja jestem trochę zdziwiona taką odpowiedzią, bo z moich informacji wynika, że to tak źle nie powinno wyglądać. W edukacji wczesnoszkolnej nic się nie zmienia, bowiem jest tyle samo uczniów, tyle samo klas – a więcej szkół. […] Ja chciałabym prosić, aby Państwo przekazywali rzetelne informacje – 700 tys. to jest najczarniejszy scenariusz. A jaki jest najjaśniejszy? – komentowała sytuację Śląska Kurator Oświaty.
Na zakończenie Urszula Bauer wyraziła chęć ponownego spotkania się z mieszkańcami naszej gminy, po dokładniejszym zapoznaniu się z problemem.
Każdy sygnał, który do nas dociera, do Kuratorium z prośbą o to, żeby się spotkać, to jest sygnał, na który bezzwłocznie odpowiadamy.

Warto zaznaczyć, że w kłobuckim gimnazjum, nie było nauczania wczesnoszkolnego. A zatem nasuwa się pytanie, czy zostaną tam przeniesieni nauczyciele z innych placówek posiadający stosowne uprawnienia – jak zapewniał na spotkaniu Zakrzewski (uzupełnianie etatów), czy już szkolą się na te etaty podyplomowo nauczyciele obecnego gimnazjum? Natomiast, czy do obecnych podstawówek zostaną przeniesieni nauczyciele nauczania przedmiotowego?

Pani Sylwia Piątkowska determinowana wprowadzaniem nowego ”Prawa Oświatowego”, które zakłada likwidację gimnazjów przygotowała projekt uchwały. Projekt ten jak widać wzbudził niemałe emocje, a wynikające z niego problemy doprowadziły do tego, że Śląski Kurator Oświaty z kłobuckimi mieszkańcami spotka się raz jeszcze.

Tak, czy inaczej projekt ten, niechybnie trafi na Komisję Edukacji Publicznej, Ochrony Zdrowia, Polityki Społecznej, Kultury, Sportu i Turystyki i sądząc po jej składzie, zostanie pozytywnie zaopiniowany. Idąc tym tropem myślenia, głosowanie na sesji Rady Miejskiej w Kłobucku jest jednoznaczne. Nauczyciele mogą sobie pisać pisma, mogą to robić również rodzice – a to i tak nic nie zmieni. Bowiem „kości zostały rzucone”. My możemy tylko, za wspomnianym wcześniej Ceberkiem, wołać ”Synu Dawida daj wzrok” – przede wszystkim rządzącym.

Bartosz Dominik
Tygodnik klobucka.pl

——————————————————————————————-

Do artykuły Dominika odniosła się Sylwia Piątkowska

Propozycja zmian sieci i obwodów publicznych szkół podstawowych na terenie Gminy Kłobuck została przygotowana, w związku z reformą systemu szkolnego.
Podejmując prace nad projektem nowej sieci w/w szkół ustalono, że powinna ona umożliwić realizację następujących celów: gwarantować skuteczną realizację zadań szkół podstawowych, w nowych warunkach organizacyjnych, wynikających z wydłużonego do ośmiu lat cyklu kształcenia, odpowiadać na wyzwania demograficzne występujące w obwodach poszczególnych szkół, uwzględniać ruchy migracyjne, utrzymać na niezmienionym poziomie lub nawet skrócić drogę dziecka z domu do szkoły obwodowej, ograniczyć skalę niezbędnych ruchów kadrowych, optymalizować koszty stałe prowadzenia nowej sieci szkół, optymalizować koszty adaptacji istniejących obiektów oświatowych do ich nowych funkcji, dążyć do tego, aby szkoły podstawowe były szkołami o pełnej strukturze organizacyjnej (tj. obejmowały klasy I-VIII).

Na podstawie danych z ewidencji ludności, danych z Systemu Informacji Oświatowej oraz informacji od dyrektorów szkół, ustalono, że rekrutacja do klas I oraz przejęcie uczniów obecnych klas III i VI do kl. IV i VII w nowo powstałych obwodach ograniczy dwuzmianowość (zajęcia odbywać się będą do wczesnych godz. popołudniowych co pozwoli uczniom realizować swoje pasje pozalekcyjne),umożliwi zdobywanie wiedzy w jak najlepszych warunkach (zapobiegnie sytuacji braku miejsc w szatni, na stołówce i w świetlicy).

Tworząc nową sieć szkół podstawowych wzorowano się na istniejącej już w Gminie sieci sprzed reformy z roku 1999, zgodnie z którą wspomniane w artykule ulice Topolowa, Sportowa, Parkowa i Kardynała Stefana Wyszyńskiego należały do obwodu Szkoły Podstawowej Nr 4 (obecnie proponowane są do obwodu Szkoły Podstawowej Nr 3) .
Najistotniejszym czynnikiem, jaki brano pod uwagę ustalając nową sieć szkół, były dane demograficzne, zgodnie z którymi w roku szkolnym 2017/2018 w każdej ze Szkół Podstawowych powstaną dwie pierwsze klasy, podobnie ma się to w roku szkolnym 2018/2019, 2019/2020, 2020/2021.

Propozycje sieci szkół konsultujemy z rodzicami, będziemy konsultować z nauczycielami, Kuratorium Oświaty, aby ostatecznie przedstawić projekt radnym na sesji Rady Miejskiej. Zapraszamy wszystkich do konstruktywnej współpracy. Reforma oświaty dla wszystkich jest dużym wyzwaniem i sprostamy jej jako społeczność tylko w atmosferze dialogu i wzajemnego zrozumienia.

Sylwia Piątkowska

15977601_1300040283368197_8656877110495311599_n

15965788_1300040140034878_7436028080025717298_n

15965853_1300040053368220_1462546168759427459_n

fot. źródło Gmina Kłobuck

Miejska TV