Babski Comber po raz drugi!

Cóż to była za impreza… tak przynajmniej wynika z relacji kobiet, które bawiły się na Drugim Babskim Combrze w Kłobucku. Wydarzenie po raz kolejny zostało zorganizowane przez ”Kobiety Aktywne”.

Pełna nazwa tych prężnie działających kobiet to: Stowarzyszenie Na Rzecz Kobiet ”Kobiety Aktywne”. Na ich czele stoi Anna Profic, którą mieliśmy okazję zapytać, o to ”jak było”?
Myślę, że impreza udała się, podobnie jak w tamtym roku. Zainteresowanie było ogromne. Moim skromnym zdaniem wrażenia są bardzo pozytywne. Nie usłyszałam ani jednego złego słowa na temat combra, mało tego, dotarły do mnie same pozytywne głosy – przyznaje Anna Profic.

Była to już druga edycja Babskiego Combra. W hali kłobuckiego OSiR-u bawiło się blisko… 350 kobiet! Podobnie jak w roku ubiegłym, sala była podzielona na dwie części: lewicę i prawicę. Obie drużyny reprezentowały panie przebrane w stroje śląskie i góralskie.
Nie zabrakło rywalizacji. Panie pokazały, że potrafią walczyć o swoje. Wszystkie kobiety były wygrane, gdyż padł remis – z uśmiechem dodaje Anna Profic.

Nie zabrakło tańców, śpiewów i całej masy świetnych zabaw. Uczestniczki po raz kolejny mogły być zadowolone z imprezy, która w styczniu daje prawdziwego ”pozytywnego kopa” na cały rok.
Myślę, że sprawiło im to ogromną przyjemność i przede wszystkim odreagowały po problemach dnia codziennego, bo tych problemów nie brakuje – dodaje pani prezes.

Trudno się z panią Anią nie zgodzić, trosk na co dzień nie brakuje nikomu, a zwłaszcza paniom, które częstokroć pełnią w swoim życiu wiele odpowiedzialnych ról. Co zrobiło największe wrażenie na Annie Profic?
To, że spotkały się panie w różnym wieku z różnych środowisk. Impreza pokazała, że można się bawić razem. Gdyby tej radości, którą można było spotkać na sali, było chociaż połowę w życiu codziennym, to byłoby naprawdę pięknie – dodaje.

Przygotowania do combra trwały długo. Jednak dzięki temu, że zaangażowanych w organizację było sporo pań, wszystko udało się sprawnie przeprowadzić. Nawet porządki, które odbyły się nazajutrz po imprezie pokazały, że wiele z aktywnych kobiet, jest ze sobą na dobre i na złe.
Paniom życzymy, by nie była to ostatnia tak dobra inicjatywa, której się podjęły.

Sebastian Zielonka
zielonka@miejska.info.pl

[srizonfbalbum id=2]

Miejska TV