Kłobucki Aquapark jeszcze w tym roku!

W Kłobucku powstanie Aquapark za 50 milionów złotych. Inwestycja stanęła pod znakiem zapytania z powodu wysokich kosztów budowy i utrzymania obiektu. Znalazł się jednak sposób, by ją zrealizować.

Wybudowanie aquaparku z prawdziwego zdarzenia to jedna z najważniejszych obietnic wyborczych burmistrza Kłobucka. Przeciwnicy jego budowy zwracali uwagę na wysokie koszty utrzymania takiego obiektu. Sprawa projektu mocno się oddalała, aż tu nagle…

Na ratunek przyszły częstochowskie wodociągi! Mają dofinansować inwestycję w kwocie 20 mln. zł. Oficjalnie chcą wspierać zdrowy styl życia mieszkańców regionu i budować pozytywny wizerunek przedsiębiorstwa. W kuluarach mówi się jednak, że dofinansowanie ma związek ze strachem wodociągów przed zbliżającym się audytem, który ma określić, czy Gminie Kłobuck opłaca się wyjść ze związku, czy też nie. Mieszkańcom mocno nie podobają m.in. wysokie ceny za odbiór ścieków. Żaden z wodnych baronów nie chce dopuścić do tego, by gmina związek opuściła. Miałoby to poważne konsekwencje w wypłatach prezesostwa, które musiałoby obciąć sobie pensje o jakieś 10 procent. Biorąc pod uwagę to, że prezes zarabia ponad 20 tysięcy, a dwóch wiceprezesów po ok 18 tysięcy, zaś księgowa przytula blisko 14 tysięcy miesięcznie, kwota obcinki byłaby niemała. Mogłoby również zabraknąć na nagrody roczne, które bodaj w 2015 roku wyniosły ok. 30 tys. zł.

Do inwestycji dołoży się również powiat. Gdy tylko starostwo zrozumiało, że projekt jednak ruszy, zaoferowało bezinteresowną pomoc w postaci swojej ulubionej kwoty, czyli 3,5 mln. zł.
Kontrowersje może budzić fakt, że przez pierwszy rok funkcjonowania aquaparku, za darmo będą mogli korzystać z niego mieszkańcy Łobodna. Ponoć nie jest to związane z pochodzeniem burmistrza.

Szefem Aquaparku ma zostać niezawodny Jacek Krakowian. To on zatroszczy się także o dobrą akustykę i widoczność.

Ciekawym rozwiązaniem jest również zatrudnienie ratowników na połowę etatu w zadaniowym systemie pracy. Nie będą oni musieli siedzieć 4 godziny w obiekcie. Wszystko przez cięcia, by utrzymanie nie było tak wysokie. Ratownicy będą co jakiś czas odwiedzać aquapark, a jak tylko zauważą topiącego się, poinformują o tym odpowiednie służby.
Sporym problemem będą bieżące wydatki związane z obiektem. W samej Dąbrowie Górniczej samorząd dokłada do tych atrakcji ok 6 milionów złotych rocznie. Zapowiada się gorszy czas jeśli chodzi o inwestycje w Kłobucku i okolicach. Może i dróg dobrych w najbliższych latach w gminie nie będzie, jednak nie o chleb w polityce chodzi, a o igrzyska.

SeZ

To tyle pół żartem, pół serio. Artykuł jest żartem primaaprilisowym. Mamy nadzieję, że przypadł do gustu. Czy Aquapark powstanie jednak w Kłobucku, czy też nie? O tym wkrótce na Miejskiej.

Miejska TV