Okiem Skowronka

Andrzej Lepper w podróżach po Polsce. Walki rolników z policją. Tańczący księża. Maszerujący alejami pielgrzymi. Remonty dróg i szpitali. Fasady budynków i fasadowe decyzje. Tego byliśmy świadkiem.

Jeśli ktoś w Miejskiej Galerii Sztuki nigdy nie był, to najbardziej odpowiednia okazja, aby ją poznać. Trwa obecnie wystawa fotografii Grzegorza Skowronka z lokalnej redakcji ”Gazety Wyborczej”, a są to zdjęcia nieprzeciętnie dobre. To ćwierć wieku naszego miasta skupione w jednym miejscu. Ćwierć wieku uwiecznionych zmian i zmieniających się mieszkańców Częstochowy. To zdjęcia nam bliskie, bo możemy rozpoznać siebie, swoich znajomych oraz ludzi, którzy o nas decydują.

Wernisaż miał miejsce 17 kwietnia, a sala wystawowa była pełna zwiedzających. – Bardzo fajnie, że przyszło tylu ludzi. To znaczy, że chyba postrzegają mnie pozytywnie, a nie jak faceta, który stara się wedrzeć w prywatne życie z aparatem fotograficznym – mówi Grzegorz Skowronek. Fotograf jest częstochowianinem i od 25 lat pracuję w tutejszym oddziale ”Wyborczej”. – To jest po prostu marka ”Gazety Wyborczej” – stwierdza Tomasz Haładyj, kierujący zespołem redakcyjnym pisma. – Swoją pracą udowadnia, czym się różni fotografia od fotografii prasowej. Dzisiaj każdy ma aparat i może na facebooka wrzucić zdjęcie, może założyć blog, ale to nie jest to samo.

[huge_it_slider id=”1″]

 

Czasami zdjęcie jest już opowieścią, do której my, dziennikarze, reporterzy, dokładamy tylko parę zdań – zauważa. Rzeczywiście, wystawa to panorama naszego miasta, która nie wymaga komentarza. To twarze przechodniów. Dzieci, czekających na lepsze czasy. Portrety ludzi pracy i ludzi znanych z nazwiska. Rozpoznajemy na zdjęciach Muńka Staszczyka, który mieszkał na Rakowie. Ks. Antoniego Długosza, ”biskupa od dzieci”. Jak zwykle pewnego siebie Marka Balta.

Nie zabrakło pośród zdjęć prezydenta miasta. – Grzegorz Skowronek to bardzo sympatyczny człowiek, uśmiechnięty, zadowolony z siebie, ale też z pracy, którą wykonuje, dlatego też gromadzi wokół siebie wiele osób – mówi Krzysztof Matyjaszczyk, który zwiedzał wystawę. – Jest wspaniałym kronikarzem, który z jednej strony pokazuje, co wydarzyło się w mieście, a z drugiej strony potrafi w sobie tylko znany sposób udokumentować ciekawe chwile.

Najważniejsze, że mamy Grzegorza w Częstochowie – zauważa prezydent. Wystawa ”Okiem Skowronka” jest otwarta dla zwiedzających do 19 maja. Fotografie są prezentowane w Sali Poplenerowej MGS przy al. Najświętszej Maryi Panny 64.

Prywatnie Grzegorz Skowronek jest żonaty, wychowuje dwóch synów. – Ciężko jest połączyć pracę dziennikarza, szczególnie fotoreportera z życiem domowym i towarzyskim, bo nas wiecznie nie ma w domu – mówi. – Kiedy ”normalny” człowiek bawi się, spotyka ze znajomymi, jeździ na wolne weekendy, wtedy my pracujemy. Piątki, soboty, niedziele – nas wtedy nie ma.

Krzysztof Rygalik
rygalik@miejska.info.pl
Fot.: Grzegorz Skowronek / Agencja Gazeta / Miejska Galeria Sztuki w Częstochowie

Miejska TV