PKO BP zgadza się na przejęcie częstochowskiej huty przez Greybull Capital

Majątek ISD Huty Częstochowa jest przede wszystkim w rękach dwóch banków. Hutnicy czekali na zgodę PKO BP dotyczącą sprzedaży przedsiębiorstwa funduszowi Greybull Capital. Częstochowscy radni napisali w sprawie zakładu list otwarty do Prezesa Rady Ministrów.

Pracownicy częstochowskiej huty przebywają na urlopach lub postojowym. Związkowcy uważają, że aby zakład wznowił pracę i dalej istniał, konieczne jest przejęcie przez nowego inwestora. Jedynym obecnie zainteresowanym jest brytyjski fundusz, który negocjował warunki kupna. Na przeszkodzie w podpisaniu umowy stał brak stanowiska PKO.

3 lipca bank oficjalnie powiadomił o podjętej decyzji. ”Zarząd PKO Banku Polskiego, zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami, udzielił zgody na zakup przedsiębiorstwa Huty Częstochowa przez Greybull Capital w ramach proponowanego przez Fundusz postępowania przygotowanej likwidacji (pre-pack) na warunkach przedstawionych przez Greybull Capital” – poinformował Szymon Pinderak, Kierownik Zespołu Prasowego i Analiz PKO BP. Będzie to prawdopodobnie oznaczało konieczność zmiany wniosku dotyczącego upadłości spółki, który zarząd huty złożył w minionym tygodnia. Procedura przygotowanej likwidacji pozwala na sprzedaż zakładu konkretnemu podmiotowi.

[huge_it_slider id=”1″]

 

Tego samego dnia swoje stanowisko w liście otwartym do premiera Mateusza Morawieckiego wyrazili częstochowscy radni Koalicji Obywatelskiej oraz Sojuszu Lewicy Demokratycznej. – Huta ma problemy od wielu lat, natomiast nigdy nie urosły do takiej rangi, gdzie stoimy przed tak naprawdę likwidacją Huty i masowymi zwolnieniami – mówi Łukasz Banaś (KO). Radny stwierdza, że miasto oczekuje od rządu podjęcia rozmów, zwracając uwagę, że właścicielami wierzytelności są banki kontrolowane przez Skarb Państwa, więc rząd ma wpływ na przyszłość zakładu. List powstał nieprzypadkowo 3 lipca, ponieważ tego dnia część związków zawodowych działających w przedsiębiorstwie zorganizowała protest w Warszawie. – Chcieliśmy ich wesprzeć – mówi Łukasz Kot (SLD), który przypomina, że zakład daje zatrudnienie ponad 1200 pracownikom oraz tysiącom kooperantów. – Myślę, że Huta to jest dobro wspólne i powinniśmy wszyscy zabiegać o to, żeby jak najdłużej działała w Częstochowie – zauważa.

W obecnej sytuacji stanowisko samorządowców może nie być już aktualne. List kierowany przez władze Częstochowy do Prezesa Rady Ministrów to prośba o podjęcie skutecznych działań dla uchronienia ISD Huty przed likwidacją. Radni jednocześnie zaapelowali o zmobilizowanie parlamentarzystów PiS z naszego regionu, zarzucając im bierność.

Problemy finansowe ISD Huty częściowo wynikają z przyczyn zewnętrznych. Cała działająca w Unii Europejskiej branża przeżywa kryzys, ponieważ koszty produkcji są wysokie, a wspólnotowy rynek może importować tańsze wyroby. Narzucone również zostały limity emisji dwutlenku węgla, a negatywne skutki dla częstochowskiego przemysłu wynikają choćby z wysokich cen energii.

Krzysztof Rygalik
rygalik@miejska.info.pl
Fot. poniżej: Krzysztof Rygalik

Więcej: Widmo upadku Huty Częstochowa. Pracownicy mogą nie dostać w lipcu wypłaty
Więcej: Jest wniosek o upadłość Huty Częstochowa. Jutro pracownicy pojadą do Warszawy

Miejska TV