Poszukiwany mężczyzna w peruce. Nowe informacje w sprawie częstochowskiego kantoru

Napastnicy wykorzystali moment, kiedy właściciel otwierał drzwi do lokalu. Wybili tylną szybę w samochodzie i zabrali torbę z pieniędzmi. Policja wszczęła poszukiwania. Znaleziono porzucony samochód, którym uciekali mężczyźni. Do sprawy włączył się Krzysztof Rutkowski.

Rano 25 lipca skradziono w Częstochowie ok. 1,8 mln złotych. 31 lipca Krzysztof Rutkowski zdradził najnowsze ustalenia w tej sprawie. Na nagraniu z godziny 07:57 widać przy ul. 1 maja mężczyznę w peruce. Ten człowiek może mieć związek z czwartkowym napadem. Był widziany w okolicach miejsca zdarzenia, gdy zdejmował perukę. Według świadków był łysy z kilkudniowym odrostem.

Poszukiwany w dniu zdarzenia BMW również został uchwycony na tym nagraniu. Pojazd był zarejestrowany w Krakowie. – Ten samochód nie był kradziony – powiedział Krzysztof Rutkowski, wyjaśniając, że auto pojawiło się dwa tygodnie wcześniej pod domem właścicielki kantoru. Poruszało się nim dwóch mężczyzn.

[huge_it_slider id=”1″]

 

Kamila Smolarczyk pokazała również dwie torby, w których znajdowały się skradzione pieniądze. Była to jedna czarna torba zapinana na zamki, bez paska, która była włożona do innej kolorowej torby z marketu “Lewiatan”. Biuro Rutkowski ufundowało nagrodę w wysokości 200 tys. zł za wskazanie sprawców napadu lub miejsca ukrycia zrabowanych pieniędzy.

KR
Film i fot.: Biuro Rutkowski

Miejska TV