Najbardziej niebezpieczne odcinki dróg w regionie

W naszym regionie statystycznie najmniej bezpieczne są częstochowskie drogi. Jeśli brać pod uwagę połączenia w województwie śląskim i natężenie zdarzeń, najłatwiej o wypadek jest właśnie w naszym mieście.

Istnieją miejsca, gdzie szczególnie często dochodzi do zdarzeń drogowych. Wykorzystywana przez policję Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa ukazuje najbardziej niebezpieczne pięciokilometrowe odcinki krajowych i wojewódzkich dróg, gdzie najłatwiej o kolizję, wypadek, ale i utratę życia. W północnej części województwa śląskiego takie punkty występują wzdłuż DK1, a szacunkowo najmniej bezpiecznie jest w Częstochowie.

W tym mieście w pierwszej połowie 2019 r. doszło przy krajowej jedynce do 311 różnego rodzaju zdarzeń. W 20 wypadkach zostały ranne 23 osoby, jedna straciła natomiast życie. Jest to o tyle istotne, że trasa jako aleja Wojska Polskiego biegnie bezpośrednio przez miasto. Przed wakacjami arteria była świadkiem m.in. jazdy pod prąd tira, który taranował samochody, a pomniejsze kolizje to w tym miejscu statystyczna codzienność.

DK1 jest niefortunnym miejscem dla kierowców również na północ od Częstochowy, w okolicy Kościelca i Mykanowa, gdzie trzeba się mierzyć z tymczasową, czyli kilkuletnią zmianą w organizacji ruchu. Na tym odcinku w 73 zdarzeniach rannych zostało dwanaście osób, śmierć poniósł natomiast jeden człowiek. Cały czas dotyczy to okresu między styczniem a czerwcem tego roku.

Kilka podobnych punktów znajduje się wzdłuż trasy w powiecie częstochowskim i myszkowskim. W okolicy Wrzosowej w Poczesnej doszło do 77 zdarzeń, w których poważne obrażenia odniosło dziewięciu ludzi. W tym samym okresie w gminie Kamienica Polska na DK1 doszło do 67 zdarzeń, w których siedem osób zostało rannych, dwie natomiast poniosły w wypadkach śmierć.

W powiecie myszkowskim na południe od Koziegłów na pięciokilometrowym odcinku trasy w 78 zdarzeniach rannych zostało osiem osób, a dwie zginęły, natomiast w okolicy Winowna doszło do 59 zdarzeń. W ich wyniku aż 20 osób odniosło poważne obrażenia. Jest to stosunkowo bezpieczny powiat, ponieważ w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców zdarzyło się tam ok. 38 wypadków.

W powiecie lublinieckim, biorąc pod uwagę takie same statystyczne wyliczenia, miały miejsce 44 wypadki na 100 tys. mieszkańców. W powiecie zawierciańskim 29. W mieście na prawach powiatu Częstochowie 64, a w powiecie częstochowskim – aż 72. W ten sposób można uznać, że najbardziej bezpiecznie jest na drogach powiatu kłobuckiego. Dziewiętnaście zdarzeń, których uczestnicy odnieśli obrażenia, dało średnio 22 wypadki na 100 tys. mieszkańców. Niestety życie w ciągu tych kilku miesięcy straciło tam aż pięciu ludzi.

Krzysztof Rygalik
rygalik@miejska.info.pl
Fot.: Komenda Powiatowa Policji w Kłobucku

[huge_it_slider id=”1″]

 

Miejska TV