Województwo częstochowskie w planach na następną kadencję

Przed nadchodzącymi wyborami pojawiła się kwestia podziału administracyjnego kraju. Powrócił pomysł stworzenia województwa warszawskiego. Tymczasem sprawa częstochowskiego jednocześnie jest oraz nie jest w programie Prawa i Sprawiedliwości.

W obowiązującym podziale administracyjnym największe miasto naszego regionu zostało włączone do województwa śląskiego, którego centrum z naturalnych powodów znajduje się w liczącej ponad 2 mln mieszkańców aglomeracji śląsko-dąbrowskiej. Częstochowa znalazła się niejako na uboczu. Nie nikną jednak pomysły, aby podział kraju ponownie zmienić i przywrócić województwo częstochowskie na mapy.

Ta idea towarzyszyła Prawu i Sprawiedliwości w poprzednich wyborach parlamentarnych. Jarosław Kaczyński w liście do przewodniczącego częstochowskiego regionu NSZZ zwracał uwagę jeszcze w październiku 2015 r., że kwestia wydzielenia stolicy nie jest kontrowersyjna, natomiast pomysł powstania województw środkowopomorskiego i częstochowskiego już nie jest oczywista. Plany w tej kadencji nie zostały zrealizowane. Dopiero w bieżącym roku prezes Prawa i Sprawiedliwości zapowiedział powstanie siedemnastego, właśnie warszawskiego województwa.

Między innymi dlatego przy okazji tegorocznej elekcji problem powraca, choćby w wypowiedziach prezydenta Częstochowy i parlamentarzystów Zjednoczonej Prawicy. Istnieje pewien konsensus. Krzysztof Matyjaszczyk jest zwolennikiem zmian, ale jeszcze w 2017 r. twierdził, że zapowiedzi powrotu do sprawy dopiero w następnej kadencji to ”niestety pusta obietnica wyborcza”. Włodarz zwracał już wówczas uwagę na procedury związane z planowaniem nowego budżetu Unii Europejskiej i podziału środków na regiony.

W tym roku PiS ponownie zapowiada korektę podziału administracyjnego państwa. Ważne słowa padły w trakcie spotkania z Marszałkiem Senatu, który 17 września odwiedził Częstochowę. – Ten temat na pewno wróci i rozpoczniemy debatę, w której weźmiemy pod uwagę opinie mieszkańców, konsultacje społeczne – zapewniał Stanisław Karczewski. – Ja jestem za – dodał. W opinii szefa regionalnych struktur PiS, wiceminstra Szymona Giżyńskiego, potwierdza to, że sprawa jest w ”roboczym toku”.

Wybrany w Częstochowie poseł stwierdził, że jego formacja zobowiązała się to województwo na nowo utworzyć w kolejnej kadencji. – Oczywiście pod warunkiem, że nas wyborcy ponownie obdarzą zaufaniem – powiedział. Zaznaczył, że to deklaracja w imieniu całego rządu i formacji politycznej, a dotychczas zmiany nie były możliwe. – Ta wielka idea wymaga pewnej konkretnej sytuacji politycznej, czyli pewnego spokoju, pewnego konsensusu – tłumaczył Szymon Giżyński. Zaznaczył, że trzeba spełnić pewne kryteria, jak choćby zaproponowanie mapy z innym niż dotąd podziałem kraju.

Wiceminister przypomniał, że powstanie województwa częstochowskiego jest naturalną częścią programu Zjednoczonej Prawicy, mimo że reforma administracyjna dotycząca Częstochowy nie widnieje wśród obecnych postulatów partii. W opinii Szymona Giżyńskiego program ma jednak dwie formy, z jednej strony zapisu, z drugiej również zobowiązań politycznych, dlatego województwa częstochowskiego nie ma między celami ogłoszonymi drukiem.

Reforma administracyjna, przez to należy także rozumieć podział administracyjny w obecnym układzie, nie jest żadnym dogmatem dla naszego ugrupowania – wyjaśnił senator Artur Warzocha. Przypomniał, że podczas konwencji w Siedlcach prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział rozpoczęcie prac nad podziałem województwa mazowieckiego. Jednym z następnych kroków mają być konsultacje w naszym regionie, co jest o tyle ważne, że sprawa nie dotyczy jednego miasta, ale wszystkich okolicznych gmin, powiatów, województw oraz ich mieszkańców.

Krzysztof Rygalik
rygalik@miejska.info.pl

Więcej: Wizyta Marszałka Senatu w Częstochowie
Więcej: Jarosław Kaczyński zapowiedział powstanie siedemnastego województwa
Więcej: Krzysztof Matyjaszczyk napisał do premiera w sprawie przywrócenia województwa częstochowskiego

[metaslider id=”15291″]

 

Miejska TV