Do Polski może przybyć fala uchodźców. MSWiA: Jesteśmy na to gotowi!

W województwach lubelskim i podkarpackim powstają punkty recepcyjne dla Ukraińców. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji ma plan na przyjęcie uchodźców.

Czwartkowy ranek 24 lutego już na zawsze zapisze się jako rozpoczęcie inwazji rosyjskiej na Ukrainę. Najpierw Władimir Putin w telewizyjnym wystąpieniu ogłosił rozpoczęcie ”operacji specjalnej w Donbasie”, a później nadszedł czas ataku na ukraińskie miasta i obiekty w całym kraju.

Napięta sytuacja u naszego sąsiada może wywołać spory ruch na naszej granicy. Polskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji ma plan na przyjęcie osób z Ukrainy.
– Jesteśmy na to przygotowani. Ten plan jest już realizowany od wczesnych godzin rannych. W ciągu paru godzin w województwach lubelskim i podkarpackim powstaną punkty recepcyjne dla Ukraińców, w których dostępne będzie wyżywienie, pomoc medyczna, a także punkt informacyjny dotyczący dyslokacji w obrębie całego kraju – mówi wiceminister spraw wewnętrznych Paweł Szefernaker.

W pierwszym etapie ma powstać 8 takich punktów. Zapewne spora część Ukraińców poszuka najpierw pomocy wśród rodaków, którzy już w Polsce przebywają.
– Ci, którzy będą bez żadnych perspektyw, będą mieli zapewnioną pomoc w punktach recepcyjnych – podkreślił Szefernaker.

Wcześniej premier Mateusz Morawiecki utworzył międzyresortowe grupy robocze ds. przyjmowania uchodźców oraz rannych. Już w weekend poinformowało o tym jego biuro.

Sporym znakiem zapytania jest to, jak duża fala fala uchodźców przekroczy polsko-ukraińską granicę. Można się jednak spodziewać sporej ilości osób, które po prostu będą uciekać przed wojną. Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Margaritis Schinas w rozmowie z niemieckim ”Die Welt” prognozował, że w razie eskalacji konfliktu na wschodzie, do Unii Europejskiej może przybyć ponad milion uchodźców. Eskalacja właśnie nastąpiła, bo trudno inaczej traktować rosyjski atak na Ukrainę. Polska strona przekonuje, że jest na to przygotowana. Nie można jednak wykluczyć, że przewidywania Schinasa, są niedoszacowane. Inne prognozy mówią nawet o kilku milionach osób, które mogą ewakuować się z Ukrainy.

Komisarz UE do spraw wewnętrznych Yiva Johansson zaznaczyła, że Ukraińcy będą mogli liczyć również na Włochy, Niemcy i Francję, jednak to nasze państwo określiła jako ”najważniejszy kraj przyjmujący uchodźców”.

Sebastian Zielonka
Fot. Materiały prasowe

Miejska TV