W częstochowskich urzędach pojawią się tablice informacyjne po ukraińsku?

Na pomysł wpadł klub radnych ”Wspólnie dla Częstochowy”. Uważają oni, że do przestrzeni publicznej miasta należy wprowadzić oznaczenia i tłumaczenia w języku ukraińskim.

Klub Radnych ”Wspólnie dla Częstochowy” złożył do prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka interpelację, w której proszą o działania zmierzające do wprowadzenia oznaczeń i tłumaczeń w języku ukraińskim w przestrzeni publicznej miasta.

W interpelacji możemy przeczytać: ”W szczególności prosimy o wprowadzenie odpowiednich napisów na tablicach informacyjnych Urzędu Miasta oraz wszystkich jednostek i spółek podległych świadczących usługi dla mieszkańców, które mają bezpośredni kontakt z ich obsługą. Zwracamy się również z prośbą o wprowadzenie właściwych oznaczeń strefy parkowania, ale przede wszystkim włączenie języka ukraińskiego we wszystkich parkomatach. Przybywająca liczba uchodźców z Ukrainy będzie rosła z dnia na dzień i nasze miasto powinno być jak najlepiej przygotowane do pierwszego kontaktu ze wszystkimi potrzebującymi. Prawidłowe oznakowanie i tłumaczenia w języku ukraińskim pozwolą na wyeliminowanie wielu potencjalnych problemów dla przybywających do miasta Ukraińców. Wobec powyższego prosimy o pilne działania w powyższej sprawie.”

O sprawie rozmawialiśmy z wiceprzewodniczącym Rady Miasta Częstochowy, Jackiem Krawczykiem, który jest członkiem klubu ”Wspólnie dla Częstochowy”.
– Zamysł jest taki, by ułatwić życie tym Ukraińcom, którzy przyjechali do Częstochowy. Nie oznacza to, że każda tablica w mieście będzie po ukraińsku. Nie chcielibyśmy stosować podwójnych nazw ulic. Nazwa urzędu raczej nie pojawi się też po ukraińsku na czerwonej tabliczce na urzędzie. Jednak dobrze byłoby, gdyby z jakiejś tablicy informacyjnej uchodźcy mogli dowiedzieć się co to za urząd.– wyjaśnia Krawczyk.

Radny podkreśla, że w intencji klubu jest zastosowanie języka ukraińskiego w najważniejszych punktach, w których uchodźcy mogą pójść i załatwić swoje sprawy. Wg Krawczyka, takie rozwiązanie miałoby też zaoszczędzić sporo czasu osobom w urzędach, na których obecnie spoczywa pomaganie i kierowanie uchodźców w odpowiednie miejsca.
– Biorąc pod uwagę, że część z tych osób u nas zostanie, to łatwiej im będzie np. zapłacić za wodę, czy też uzyskać jakąś potrzebną dla nich informację. Chcielibyśmy zastosować takie rozwiązanie tam, gdzie jest to niezbędne, potrzebne do normalnego funkcjonowania. – zaznacza radny.

Wiceprzewodniczący Rady Miasta Częstochowy mówi też o potrzebie zmian w parkomatach, po to, by obywatele Ukrainy mogli z nich w łatwy sposób korzystać.
– Obecnie w parkomatach jest do wyboru język polski, angielski, niemiecki i rosyjski. Zastanawialiśmy się, czy nie usunąć tego ostatniego, ale jednak jest to język międzynarodowy, którym posługują się też obywatele Kazachstanu, część Bułgarów, czy Rumunów. Chcielibyśmy na pewno dodać język ukraiński – mówi Krawczyk.

Ile miałyby kosztować takie zmiany i czy są realne do wprowadzenia?
– Oczywiście czekamy na informację, ile to będzie kosztowało, czy jest to w ogóle możliwe do wykonania, w jakim czasie, w jakim zakresie. Czekamy na odpowiedź urzędu – kończy Krawczyk.

”Wspólnie dla Częstochowy” to klub radnych współtworzący koalicję rządzącą w Częstochowie. W jego skład wchodzą: Krystyna Stefańska, Jolanta Urbańska, Jacek krawczyk, Andrzej Sowa oraz Artur Gawroński. Radni mocno wspierają wszelkie działania prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka. Czy ten pomysł klubu uzyska aprobatę prezydenta? Najprawdopodobniej dowiemy się tego dopiero z odpowiedzi urzędu miasta na interpelację radnych.

Sebastian Zielonka

Miejska TV